W Radomiu miał miejsce incydent, w którym mężczyzna ukradł baterie, a następnie zaatakował pracownika ochrony sklepu. Zatrzymany przez policję 30-latek trafił do tymczasowego aresztu na okres trzech miesięcy. Zdarzenie miało miejsce w jednym z lokalnych sklepów, gdzie sprawca próbował opuścić sklep bez uiszczenia opłaty za towar. Policja szybko zareagowała na zgłoszenie i doprowadziła do jego zatrzymania.
Do incydentu doszło w ostatnich dniach na ulicy 25 Czerwca, gdzie mężczyzna, ukrywając baterie pod odzieżą, próbował wynieść je ze sklepu. Gdy 30-latek został zauważony przez pracownika, doszło do szarpaniny, w trakcie której sprawca zaatakował interweniującego ochroniarza. Po ucieczce z miejsca zdarzenia, na miejsce przybyli policjanci z Komisariatu II, którzy rozpoczęli wyjaśnianie sprawy.
Funkcjonariusze szybko ustalili tożsamość sprawcy i w piątek (9 stycznia) zatrzymali go. Został doprowadzony do Prokuratury Rejonowej Radom Wschód, gdzie przedstawiono mu zarzut rozboju. Sąd, po rozpatrzeniu wniosku prokuratury, zdecydował o zastosowaniu tymczasowego aresztu. Osobie podejrzanej grozi kara pozbawienia wolności do 15 lat, co wpisuje się w ramy przewidziane przez Kodeks karny za tego typu przestępstwa.
Źródło: Policja Radom
Oceń: W Radomiu mężczyzna aresztowany po kradzieży baterii i ataku na ochroniarza
Zobacz Także

