W Makowcu miała miejsce tragiczna sytuacja na drodze krajowej nr 9, która doprowadziła do śmierci młodego kierowcy. W związku z tym zdarzeniem, sąd postanowił o aresztowaniu 42-letniego mężczyzny, który jest podejrzany o spowodowanie wypadku. Mężczyzna spędzi najbliższe trzy miesiące w areszcie, a za swoje czyny może zostać ukarany nawet ośmioma latami pozbawienia wolności.
Wypadek miał miejsce 20 kwietnia, kiedy to 42-latek, prowadząc pojazd marki BMW, nie stosował się do zasad bezpieczeństwa i podróżował w stanie nietrzeźwości (zawartość alkoholu przekraczała 0,4 promila). Nie zachowując odpowiedniej odległości, wjechał w tył pojazdu jadącego przed nim, którym kierował 19-letni mężczyzna. Skutkiem tego manewru było zderzenie z nadjeżdżającym pojazdem ciężarowym, co doprowadziło do tragicznych konsekwencji.
Jak informują służby, 19-letni kierowca BMW został przewieziony do szpitala, gdzie, mimo wysiłków medycznych, zmarł. Po wypadku podejrzany mężczyzna został zatrzymany przez policję i osadzony w pomieszczeniach dla zatrzymanych. 22 kwietnia, po postawieniu zarzutów, sąd zdecydował o zastosowaniu aresztu tymczasowego wobec 42-latka. Policjanci z Wydziału Dochodzeniowo-Śledczego Komendy Miejskiej Policji w Radomiu prowadzą dalsze śledztwo w tej sprawie pod nadzorem prokuratury.
Źródło: Policja Radom
Oceń: Areszt dla kierowcy po tragicznym wypadku drogowym w Makowcu
Zobacz Także


