W dniu 34. Finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy w Hali MOSiR odbył się emocjonujący mecz pomiędzy drużynami Wschodu i Zachodu. Choć wynik wynosił 83:82 na korzyść Wschodu, najważniejszym celem była pomoc potrzebującym. Spotkanie przyciągnęło wielu widzów, którzy z entuzjazmem dopingowali graczy. Dodatkowo, w trakcie wydarzenia organizowane były licytacje z przeznaczeniem na wsparcie WOŚP.
Pod złotym sufitem hali, drużyna Wschodu, prowadzona przez Łukasza Kruka, zrealizowała cel, wygrywając mecz o zaledwie jeden punkt. W skład zespołu weszli m.in. Sławomir Klocek oraz Jakub Wudarczyk, którzy wspólnie z innymi zawodnikami zaprezentowali zaciętą rywalizację, której smak odczuwali zarówno na boisku, jak i na trybunach.
Team Zachodu, kierowany przez Piotra Kardaśa, również nie zawiódł oczekiwań zgromadzonej publiczności. Mimo walki na parkiecie i w pełni angażujących akcji, drużyna zakończyła mecz z niewielką stratą punktową. Poza rywalizacją sportową, uczestnicy mieli okazję włączyć się w licytacje, co dodatkowo podkreśliło charytatywny charakter wydarzenia, gromadząc środki na szczytne cele.
Źródło: MOSiR Radom
Oceń: 34. Finał WOŚP w Radomiu – Zacięta rywalizacja na parkiecie
Zobacz Także

